Blog > Komentarze do wpisu

Gdyż... przeprowadzka to świetna okazja...

by sobie przypomnieć, że się nieznosi przeprowadzek.

Mam tę dziwną świadomość, że za każdym razem kiedy się przeprowadzam, albo (częściej) pomagam komuś w przeprowadzce, mam takie nieznośne uczucie brania udziału w czymś generalnie okropnym.

Po pierwsze nie wiem dlaczego aż taką niechęć do prac związanych z przenoszeniem gratów odczuwam, niemniej jest to uczucie stuprocentowo negatywne.

Po drugie, zastanawia mnie, dlaczego nie pamiętam o tym uczuciu kiedy ktoś prosi mnie o pomoc w przeprowadzce, albo choć wspomni o tym, że się przeprowadza. W takich wypadkach bowiem zazwyczaj bezmyślnie i jako pierwszy palę się do pomocy. Refleksje przychodzą dopiero po fakcie.

Mam nadzieję, że wynika to z tego, że generalnie jestem dobrym człowiekiem, któremu czasem po prostu zdarza się marudzić.

czwartek, 15 marca 2012, myth_thrazz

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: