piątek, 30 kwietnia 2010
Równie dobrze tytuł tego wpisu mógłby przyjąć dowolną z poniższych, równie oczywistych, form...
czwartek, 29 kwietnia 2010
Nieprawdopodobne wprost ilu wspaniałych ludzi, których znam charakteryzuje tzw. "słomiany zapał". Pełno świetnych pomysłów 100 procent gotowości, narzędzi i możliwości do ich realizacji, a kiedy przychodzi co do czego...
sobota, 10 kwietnia 2010
Mimo iż zdecydowanie nie uważam, że śmierć akurat tego prezydenta to największa tragedia dla Polski, tym bardziej "większa niż Katyńska" to jestem w stanie zrozumieć, że dla najbliższych zmarłym to tragedia.
Mimo, że jestem raczej zwolennikiem nieśmiałej teorii, że skoro nie ma trupa to nie ma mowy o niczyjej śmierci, ale jednak wszyscy mówią, że prezydent Lech Kaczyński nie żyje. Wszyscy oczywiście zazwyczaj mają rację.