Kategorie: Wszystkie | Gdyż | Gdyż - Dla idiotów | Gdyż - Dla inteligencji | Podręczniki | prywatne
RSS

Gdyż - Dla inteligencji

wtorek, 06 marca 2012
I nie mam na myśli sezonowego zbierania ogórków/marchewki/rzepy/szparagów etc. Ani wypadu nad Bałtyk.
poniedziałek, 20 lutego 2012
Na przykład wymyślenie tego tytułu zajęło mi cholernie dużo małych części czasu.
piątek, 02 grudnia 2011
wtorek, 15 listopada 2011
Pragnienie tworzenie gier (komputerowych) to właściwie jedyne w moim życiu stałe pragnienie, które odczuwam od kiedy pamiętam, gdyż złożyło się tak, że komputer klasy PC miałem w czasach kiedy branża komputerów osobistych zaczynała raczkować, a Bill Gates był biednym studentem.
piątek, 04 listopada 2011

Kryzysu jeszcze nie ma, kryzys dopiero nastąpi.

Cywilizacja tzw. "zachodnia" upadnie prędzej niż później. Jeśli oczywiście nie nastąpią żadne gwałtowne przemiany, gdyż w przeciwnym wypadku trudno wyrokować. Padła Grecja, padną inne kraje śródziemnomorskie, a za sobą pociągną wszystkie inne, które w porę nie wycofają się z niesienia 'pomocy' słabszym, czyli de facto wrzucania forsy do dołu bez dna.

A forsa się skończy, bo każda guma kiedyś pęka, choćby nie wiem jak elastyczna. Ktoś spanikuje i przestanie ufać bankom i będzie chciał wyciągnąć swoje pieniądze, potem kolejny i kolejny pójdzie za jego przykładem. Powiedzą o tym w mediach i ruszy lawina. Banki oczywiście nie będą miały pokrycia dla 90% aktywów, które rzekomo ludzie u nich trzymają i zacznie się panika, bankructwa i dopiero wtedy przyjdzie kryzys

Dlaczego tak będzie? Ano dlatego, że w Europie i w Stanach, setki tysięcy ludzi zarabiają pieniądze niczego nie produkując. Mam tu na myśli całe zastępy urzędników, maklerów, doradców, szkoleniowców, marketingowców, brokerów, bankierów. Te setki tysięcy ludzi dostają pieniądze tylko i wyłącznie za to, że robią z pieniędzmi setki niezrozumiałych, z punktu widzenia przeciętnego obywatela, operacji. W praktyce ma to tyle wspólnego z rzeczywistością co sprzedawanie złóż zasobów na nieodkrytej jeszcze planecie w sąsiedniej galaktyce. 

Ten system działał, owszem przez parę lat, ale teraz chwieje się w posadach. Kredyt kredytem kredyt pogania, a faktyczne dobra skupiają się w kilku tylko punktach. Co rozumiem przez dobra? Ano rzeczy przede wszystkim materialne, ale również użyteczne. Narzędzia, maszyny, paliwa, jedzenie, ubrania, materiały budowlane itd. Dopiero później oczywiście też złoto, platynę i inne cenne materiały.

A kto ma tego najwięcej? Moim zdaniem Chiny. Zasuwają może i owszem od świtu do nocy za miskę ryżu, może i mają komunizm i ucisk i różne inne straszne demony, które Europa dzielnie zwalczyła... Jednak mają przede wszystkim półtora miliarda ludzi, fabryki wszystkiego co tylko się da, własne jedzenie i kwity na miliardy dolarów pożyczonych USA i Europie, którym się wydaje, że teraz jest kryzys.

Na zakończenie posłużę się cytatem, który świetnie obrazuje naszą sytuację:

"Winter is coming." - Sir Eddard Stark - "Gra o Tron"

poniedziałek, 10 października 2011
W Polsce głosowanie 'za' kimś i tak się nie sprawdza, gdyż większość głosuje 'przeciwko' komuś. Dlaczego zatem nie dopasować systemu do polskich upodobań?
piątek, 14 stycznia 2011

Co prawda wtedy było o zarobkach fryzjerów ogólnie i wyszło mi 100PLN/h (Sprawdz ile zarabia fryzjer i dlaczego)... ale teraz okazuje się, że można zarobić jeszcze więcej jeśli jest się Fryzjerem...

 

wtorek, 04 stycznia 2011
wtorek, 10 sierpnia 2010
Przynajmniej tak wynika z tego co czytam w popularnych internetowych mediach. Sądzę jednak, że oglądanie telewizji nie zmieniłoby tego wrażenia.
wtorek, 03 sierpnia 2010
Ponieważ nie zależy mi na odstraszaniu w tym przypadku młodzieży, wyjaśniam, że bynajmniej nie jest to tekst o szkolnych perypetiach.
środa, 07 lipca 2010
Przynajmniej dopóki gro ludzi głosuje nie 'za' jakimś kandydatem, tylko 'przeciw' temu drugiemu.
środa, 19 maja 2010

-Jak się nazywa największa organizacja zrzeszająca homoseksualistów?

-Kościół Katolicki.

środa, 12 maja 2010
piątek, 30 kwietnia 2010
Równie dobrze tytuł tego wpisu mógłby przyjąć dowolną z poniższych, równie oczywistych, form...
niedziela, 12 lipca 2009
Dosłownie i w przenośni. Dzisiaj będzie o tym 'w przenośni', ale przede wszystkim o tym 'też'.
 
1 , 2 , 3